Sezon na rabarbar wystartował. W tamtym roku jakoś mnie ominął - zanim się obejrzałam, nie mogłam go już nigdzie kupić. Nie chcąc popełniać tego błędu drugi raz, jak tylko zobaczyłam na targu rabarbar, zaopatrzyłam się w niego. Zaczęłam klasycznie - od kompotu. Mimo, iż nie jestem fanką kompotów, to ten bardzo lubię - głównie za to, że jest przepysznie kwaśny. Dodatkowo świetnie gasi pragnienie, więc przyda się w cieplejsze dni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 maja 2016
poniedziałek, 2 września 2013
Sok z selera naciowego, marchwi i jabłka
W moim sadzie jabłka w zastraszającej liczbie spadają z drzewa, z kolei marchewka z ogródka aż się prosi, żeby ją wyrywać. Nie pozostało mi więc nic innego, jak kupić selera naciowego i przystąpić do pracy:) Kolor soku może nie zachęca, ale smak jest wyśmienity! Jak zwykle zachęcam do eksperymentowania, jeśli chodzi o proporcje
składników. Jeśli więc np. smak selera jest dla Was okropny, dodajcie
więcej jabłek, jeśli zaś sok jest zbyt słodki, dajcie więcej selera.
Znajdźcie idealne proporcje dla siebie!
czwartek, 29 sierpnia 2013
Koktajl śniadaniowy z mango, nektarynką, bananem i pomarańczą
Tak jak już kiedyś Wam pisałam, środek tygodnia oznacza dla nas śniadanie w biegu lub jak to było ostatnio w moim przypadku, brak śniadania. Bardzo, bardzo mi się nie spodobało, że pojawił się u mnie taki nawyk żywieniowy, zwłaszcza, że byłam już z siebie taka dumna, że bez śniadania nie wychodzę z domu. Nie pozostało mi nic innego, jak zmienić ten niepożądany stan rzeczy:) Idealnym rozwiązaniem okazały się koktajle śniadaniowe - gęste, pożywne i przede wszystkim ekspresowe w przygotowaniu. Od kilku dni mieszam więc owoce, które aktualnie mam w domu. Trzymam się tylko jednej, a właściwie dwóch zasad:
1) do każdego koktajlu dodaje dużą garść musli,
2) ma być smacznie i szybko:)
Dla tych, którzy dopiero zaczynają przygody z koktajlami śniadaniowymi lub tych, którzy szukają nowych inspiracji, przepis poniżej.
niedziela, 18 sierpnia 2013
Sok warzywno - jabłkowy
Nie od dziś wiadomo, że soki w szczególności warzywne to samo zdrowie. Dostarczają one mnóstwa minerałów, witamin i niezbędnych kwasów tłuszczowych. Najbardziej wartościowe są oczywiście świeże soki, więc jeśli myślicie poważnie o zdrowym odżywianiu, to polecam zainwestować w sokowirówkę. Swoją kupiłam 2 lata temu i niestety nie polecam. Powoli zaczynam się rozglądać za jakąś inną, która nie zajmuje dużo miejsca, ale poradzi sobie z zaspokojeniem zapotrzebowania na witaminy całej mojej rodziny:)
Przepis na sok warzywno - jabłkowy, który dzisiaj przedstawiam, pochodzi od mojej mamy, która otrzymała go, jeśli się nie mylę, od swoich bliskich znajomych z Anglii. Można więc powiedzieć, że to międzynarodowy przepis:) Składniki, a przede wszystkim ich proporcje można dowolnie modyfikować. Ja przedstawiam przepis, w którym warzywa są słabo wyczuwalne. Jeśli ktoś nie jest przekonany do soków warzywnych, to naprawdę czeka go miła niespodzianka, gdyż zawarte w nim jabłka i marchewka znacznie łagodzą smak warzyw. Polecam spróbować jeszcze dzisiaj!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


