Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 kwietnia 2016

Orientalna zupa z ciecierzycy

Oh... Minęło trochę czasu, ale w mojej kuchni niewiele się zmieniło. Nadal ma być smacznie i zdrowo. Dzisiaj więc wykorzystamy ciecierzycę lub jak kto woli cieciorkę. Ciecierzyca obniża ciśnienie krwi i poziom "złego" cholesterolu. Dodatkowo podobno sprzyja odchudzaniu i jest uważana za afrodyzjak:) Ja sięgnęłam po nią ze względu na walory smakowe, jak i zawartość żelaza, z którym u mnie ostatnio nie najlepiej. Zapraszam do wypróbowania przepisu!

piątek, 22 maja 2015

Krem z pomidorów z krewetkami

Lubię danie typowe dla kuchni polskiej "podrasować" i dodać egzotycznych składników. W taki oto sposób z klasycznej pomidorówki zrobiłam aromatyczny krem z pomidorów z dodatkiem świeżych ziół i suszonych pomidorów. Wisienką na torcie okazały się tutaj krewetki. Jest to dodatek fakultatywny, ale uwierzcie mi, że wspaniale zmienia smak zupy. Dodatkowo prosty przepis zamieniamy w wyszukane danie.

środa, 25 marca 2015

Zupa krem z batatów

Skoro niedawno był wpis o bulionie warzywnym, to musiała pojawić się i zupa. Dzisiaj kolejna odsłona zupy - aksamitny krem ze słodkich ziemniaków przyrządzony bez zbędnych dodatków, z ostrą i rozgrzewającą nutą. Jeśli bulion mamy gotowy, to krem z batatów możemy mieć w 20 minut!

sobota, 21 marca 2015

Bulion warzywny

Co zrobić, aby każda zupa była przepyszna? Moim zdaniem, nie ma dobrej zupy bez dobrego bulionu, czy to warzywnego czy mięsnego. Oczywiście zawsze można skorzystać z kostki lub nawet zupy w proszku, ale czy nie lepiej poświęcić naprawdę chwilę, żeby jeść zdrowiej i smaczniej? Poniżej przepis na bulion warzywny. Ja zawsze gotuję 3-4 litry, część wykorzystuję od razu, a resztę mrożę w słoikach na następny raz - rano wyciągam z zamrażalnika i po pracy gotuję zupę - szybciej i bardziej apetycznie:) 

środa, 25 lutego 2015

Zupa pieczarkowa

Dzisiaj coś bardzo, przynajmniej jak na mnie, tradycyjnego. Zdecydowanie nie należę do "zuposzy", ale zmienia się to w okresie jesienno-zimowym. A że dziś za oknem pada deszcz, to aż się prosi, żeby zrobić pyszną, gorącą zupę. A Was jakie zupy rozgrzewają?:)


czwartek, 11 grudnia 2014

Zupa krem z brokułów

Ranki za oknem są białe... Aż nie chce się wychodzić, a jak już, to potem wypada się ogrzać. Oczywiście gorąca herbata idealnie sprosta temu zadaniu, ale co zrobić, gdy burczy nam w brzuchu? Odpowiedzią jest właśnie ten przepis - zupa (krem) z brokułów. Jak zwykle przy tego typu zupie jest ona banalna, a przy tym pożywana i jak każda zupa rozgrzewająca.

sobota, 21 czerwca 2014

Wiosenna botwinka

Jakoś tak się zdarzyło, że przeoczyłam fakt, że już od dobrych kilku tygodni trwa sezon na botwinkę. Niegdyś znienawidzona przeze mnie zupa, dziś jedna z ulubionych. Idealna na pogodę i niepogodę. Tak więc marszem na targ po odpowiednie składniki - sezon na botwinkę nie trwa przecież aż tak długo!

 

wtorek, 24 września 2013

Krem z dyni

Krem z dyni, to absolutnie mój faworyt w zupach-kremach. Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz spróbowałam go dopiero w tym roku. Efekt? W ciągu ostatnich 2 tygodni ugotowałam już 3 wielkie gary tej zupy:) Mam nadzieję, że moim domownikom nie wyjdzie o na uszami.


poniedziałek, 16 września 2013

Krem z cukinii z serkiem pleśniowym

Dzisiaj kolejna zupa-krem. Tym razem na specjalne życzenia Iwony, za którą chodzi od pewnego czasu krem z cukinii. Liczę, że przepis ten spełni jej oczekiwania. Mam nadzieję, że będzie to też odpowiednie podziękowanie za piękną szkatułkę, którą od niej dostałam (zdjęcia poniżej) :)

Muszę też przyznać, że ten krem najczęściej gości na naszym stole. Nie tylko dla tego, że jest pyszny, ale też bardzo prosty i szybki w wykonaniu. Dodatek serka pleśniowego sprawia natomiast, że zupa staje się "ostrzejsza" i bardziej wyrazista.

 

czwartek, 12 września 2013

Krem z papryki

Sezon na zupy-krem uważam w mojej kuchni na otwarty! Nie cieszy to może mojego Męża, który nie widzi w ogóle sensu w jedzeniu zup, natomiast mi nie przeszkadza gotować ich na umór:) Dziś przedstawiam Wam aromatyczny krem z papryki, jako że sezon na paprykę trwa. Każdy w tym przepisie znajdzie coś dla siebie, bo papryka nie tylko zmniejsza apetyt i przyspiesza spalanie tłuszczu, ale także w zależności od koloru zadba o nasz wzrok, skórę i dostarczy ogromne ilości witaminy C (papryka czerwona), dostarczy kwas foliowy i witaminę E (papryka zielona), odmłodzi i poprawi nastrój (papryka żółta) [źródło: zdrowie.gazeta.pl]. Żebyśmy nie musieli wybierać jednej z nich, to w tym przepisie wrzucimy do gara każdy kolor:) Postaramy się też jej zbytnio nie rozgotować, żeby witaminy nam nie pouciekały! Zapraszam.

sobota, 10 sierpnia 2013

Zupa z czerwonej soczewicy

Miałam bardzo ambitny plan, żeby pierwszy wpis był nie tylko dla Was, ale i ja chciałam się czegoś przy okazji nauczyć. Mój wybór padł więc na chłodnik. Chłodnik to danie, które choć tradycyjne, to nie jest przyrządzane w wielu domach. Tak jest i u mnie. Szczerze powiedziawszy, nigdy nie jadłam chłodnika, więc miała to być dobra okazja do wypróbowania nowych kulinarnych specjałów. Niestety, pech chciał, że wczoraj po południu temperatura w moim mieście spadła w okolice 20 stopni. Dziś ten stan jak najbardziej się utrzymuje, a to nie nastraja mnie na chłodnik. Sięgnęłam więc po sprawdzony przepis, odkryty w trakcie krótkiego pobytu w Warszawie i oczywiście zmodyfikowany pod moje gusta i gusta mojej rodziny:)
Zaproponowana przeze mnie zupa z czerwonej soczewicy może stanowić pierwsze danie lub jak w naszym przypadku zastąpić cały obiad. Wtedy polecam podać ją z chlebem lub grzankami. Pycha!!!